Wydarzenia
Zobacz wszystkieDyskusyjne Koło Filmowe Benshi: Wielki Marty
reżyseria: Josh Safdie
występują: Timothée Chalamet, Gwyneth Paltrow, Tyler, The Creator
komediodramat / usa / 2025
Marty to mistrz, hazardzista, kobieciarz – chce być gwiazdą. Nagnie więc wszystkie reguły, wejdzie w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, gotów będzie uwieść każdą kobietę, byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości.
Cykl: Fair Play?
Sport budzi silne emocje, co zapewnia mu nieustającą popularność. Czasem zapewnia sławę i bogactwo najbardziej utytułowanym zawodnikom i zawodniczkom, a czasem budzi frustrację i prowadzi do tragicznych konsekwencji. Choć fundamentami sportu są samodoskonalenie, pokojowa i uczciwa rywalizacja, to w praktyce idee te bywają wypaczane w imię niezbyt szlachetnych celów. Na podstawowym poziomie dotyczy jednostek i zespołów, ale to również misterna sieć zależności politycznych i biznesowych. Złożoność sportu jako zjawiska pozwala na nie spojrzeć w wielu perspektyw, co chętnie wykorzystuje kinematografia. Tę różnorodność Benshi prezentuje w marcu.
Dwa filmy braci Safdie, wyrazistego duetu autorów m.in. „Good Time” i „Nieoszlifowanych diamentów”. Tym razem postanowili pracować osobno. Josh Safdie w „Wielkim Martym” inspiruje się biografią mistrza tenisa
stołowego Marty’ego Reismana, ale zamiast kronikarskiej dokładności snuje wielowątkową, niejednoznaczną opowieść. W tytułowej roli świetnie odnajduje się wyrastający na czołową gwiazdę Hollywood Timothy Chalamet. Nieco bardziej tradycyjne podejście prezentuje Benny Safdie w „Smashing Machine”. Historia mistrza mieszanych sztuk walki Marka Kerra wpisuje się w schemat filmów biograficznych o postaciach bokserów, ale wyjątkowości nadaje jej występ Dwayne’a Johnsona, niegdysiejszego wrestlera, który po latach odcinania się od sportowej przeszłości, wraca na ring jako doświadczony aktor. Jeszcze inną drogą poszedł Craig Gillespi w „Jestem najlepsza. Ja, Tonya”. Bohaterką filmu jest łyżwiarka figurowa Tonya Harding, której
karierę sportową zrujnował haniebny atak na konkurentkę. Reżyser skupia się na kontekście klasowym historii mieszając przy tym gatunki w kontrowersyjny sposób, czym odświeża konwencję filmu biograficznego. „Jestem najlepsza…” był punktem zwrotnym zarówno w karierze Gillespiego, jak i wcielającej się w główną rolę Margot Robbie, która za swoją kreację otrzymała nominację do Oscara. Cykl dopełnia poruszający dramat „Tatami” duetu Zar Amir Ebrahimi i Guy Nattiv opowiadający historię fikcyjnej judoczki z Iranu, ale osadzony głęboko w prawdziwych doświadczeniach osób uwikłanych wbrew swojej woli w polityczne spory. Być może zdarza się nam zapomnieć, że fair play nie zależy wyłącznie od tych, którzy stają naprzeciwko siebie w sportowej rywalizacji.