Publicystyka
Zobacz wszystkieZłe owoce
Od dłuższego czasu w czarnej księdze stoi napisane: Złe drzewo dobrych owoców wydawać nie może… Ludzie nie pomni tego zapisu wybrali na swojego przywódcę niejakiego Trumpa.
Tenże prezydent podczas pierwszej kadencji ( wg Washington Post ) okłamał swoich wyborców 16 200 razy. Te same głupie ludzie mając wiedzę z kim mają doczynienia wybrali ponownie tego samego kłamcę, złodzieja, narcyza, oszusta, zboczeńca, chama i nieudacznika na swojego prezydenta. Mało tego, a wiele na to wskazuje, że obietnica 5 tysięcy papiera dla każdego przyszłego wyborcy jest wstanie doprowadzić tę ludzką kreaturę do trzeciej elekcji. Nie wiele lepiej to wygląda u jego kamrata zza żelaznej kurtyny. Wystarczyło trochę pomajdrować w konstytucji by zostać dożywotnim dyktatorem, którego demokratyczny wybór jest zbiorową fikcją. Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po owocach ich poznacie… W tym miejscu winien pojawić się Jezus z pretensją: A nie mówiłem!
Jak owocuje Trump to wiedza ogólnie dostępna i powszechna, jak owocuje Putin to raczej wiedza tajemna dostępna dla dociekliwych. Z ciekawością wypatruję kolejnych książkek o współczesnej Rosji i tak trafiłem na niedawno wydaną – Imperium gniewu autorstwa Alice Lugen. Bardzo ciekawa godna polecenia lektura o byłym Kraju Rad, które sobie ciągle nie radzi ale zawsze może innym poradzić.
Według współczesnych i historycznych demiurgów rosyjskiej tożsamości Rosja to nie kraj na mapie to odrębna cywilizacja. Putin i lwia część społeczeństwa uważa rozpad Związku Radzieckiego za swoje największe nieszczęście i jego ambicją jest jego odbudowa. Sformatował system edukacji, propagandy i inwigilacji tak by odbudować prestiż i dumę upadłego imperium. System w którym już od dzieciństwa nie ma miejsca na indywidualność, wolność jednostki. Jak na razie udało mu się to tylko częściowo. Niewątpliwie Rosja jest mistrzem świata ale tylko w dezinformacji. Wielopiętrowa ściema z dużym sprytem kreowana przez tysiące ludzi i setki tysięcy botów skutecznie zakłóca, mataczy, i zakłamuje rzeczywistość. Co ciekawe dotyczy to nie tylko teraźniejszości ale też przeszłości. Zamykany jest dostęp do archiwów a fakty historyczne są adoptowane na bieżące potrzeby. Stymulowany dostęp do informacji tworzy społeczeństwo zombiaków którzy po 12 godzin oglądają państwową telewizję. Bezmyślne społeczeństwo, niezdolne do upominania się o swoje prawa, gotowe do kolejnych poświęceń. Wdrukowana homofobia skutkuje postrzeganiem świata jako wrogiego i zagrażającemu życiu i tożsamości. Co ciekawe Kreml przedstawia Zachód jako cywilizację upadłą moralnie, dekadencką, pozbawioną duchowości, tarzającą się w wymyślonej rozpuście, zafascynowaną dewiacjami wszelkiej maści i niszczącą rodzinę i chętnie pomoże w jego skutecznej naprawie.
Uwzględniając dźwięki przelatujących tu i tam dronów warto przyglądać się alternatywnej koncepcji rzeczywistości i mieć świadomość, że nasze wybory i działania mogą się przyczynić do tego, że to co mamy i możemy na dziś, może być ulotne…